30 sierpnia 2015r. w Siedlęcinie niedaleko Jeleniej Góry odbył się XXXII Piknik Cross Country. Impreza była wyjątkowa, ze względu na warunki atmosferyczne. Brak jakichkolwiek opadów od kilku dni spowodował, że trasa wyścigu była całkowicie sucha. Mimo starań organizatorów, którzy robili co tylko się dało aby zwiększyć komfort rywalizacji (zraszanie toru i odcinka extreme wodą przed rozpoczęciem zawodów, po każdym zakończonym okrążeniu „wodzianka” rozdawała i polewała wodą zmęczonych, aczkolwiek zmotywowanych do dalszej jazdy zawodników. Pojawiły się nawet pomarańcze które miały za zadanie uzupełnić niedobór witamin).

Od rana było wiadomo, że niedziela będzie upalna, zapewniały nas o tym wszystkie rozgłośnie radiowe i telewizyjne, a także niebo pozbawione nawet najmniejszych chmur. ŻAR LAŁ SIĘ Z NIEBA… O 12:00 organizator poprowadził koło zapoznawcze. Po raz pierwszy widzieliśmy, aby zawodnicy byli tak zmęczeni po jednym, mającym na celu zapoznanie się z trasą okrążeniu, większość wyglądała jakby właśnie ukończyli 2 godzinną rywalizację. Wszystko to za sprawą wszechobecnego kurzu, a także upału przekraczającego 30 stopni celsjusza !

IMG_6034 IMG_6026 IMG_6027 IMG_6031

START wyścigu odbył się z lekkim opóźnieniem, spowodowanym problemem z ukończeniem kółka zapoznawczego niektórych zawodników.

Licznie zgromadzeni wokół toru kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Wielu wrażeń dostarczył odcinek extreme, który został nieco zmodernizowany. Wdający się we znaki upał, który z okrążenia na okrążenie pozbawiał energii zawodników, spowodował liczne, widowiskowe upadki.

IMG_6024 IMG_6044 IMG_6057 IMG_6134 IMG_6137 IMG_6066-crop

Zmęczeni upałem, postanowiliśmy znaleźć schronienie przed promieniami słońca i udaliśmy się do lasu w poszukiwaniu piaszczystego podjazdu, na którym doszło do wypadku zaraz po rozpoczęciu zawodów. Jednego z zawodników poobijanego, bądź połamanego (tego nie wiemy) zabrała karetka.

IMG_6089 IMG_6095 IMG_6099 IMG_6111

Wielu zawodników nie ukończyło zawodów. Spowodowane to było zarówno złośliwością rzeczy martwych (motocykle nie wytrzymywały) jak i fizycznym wykończeniem. Pytani po wyścigu wszyscy dochodzili do wspólnego wniosku, że „Był to jeden z najtrudniejszych wyścigów w jakim brałem do tej pory udział”.

IMG_6148 IMG_6150 IMG_6155 IMG_6159

Wyniki XXXII Pikniku Cross Country w Siedlęcinie wyglądają następująco:

Klasa E1 125ccm:

1 miejsce: Dawid Dabek

2 miejsce: Damian Kurowski

3 miejsce: Patryk Kuleszo

 

Klasa E2 / E3 powyżej 125ccm

1 miejsce: Przemysław Marszałek

2 miejsce: Artur Borucki

3 miejsce: Wojciech Latała

 

Klasa Profi:

1 miejsce: Martin Wiliholt

2 miejsce: Dawid Pietraszek

3 miejsce: Tomasz Kotula

 

Klasa Weteran:

1 miejsce: Mager Dirk

2 miejsce: Jacek Wąs

3 miejsce: Piotr Rybak

IMG_6172 IMG_6175 IMG_6177 IMG_6178 IMG_6184IMG_6170

GRATULUJEMY wszystkim zawodnikom którzy zdecydowali się na start w zawodach nie zważając na niesprzyjające warunki atmosferyczne ! Organizatorom za zorganizowanie zawodów do których warto będzie wracać wspomnieniami. Więcej zdjęć i video z „mini Dakaru” już wkrótce ! Po zawodach w Siedlęcinie w naszych głowach narodziła się myśl, jak cholernie ciężki musi być ten prawdziwy Dakar…

 

 

 

 

About The Author Siwek